środa, 1 sierpnia 2012

kwas mlekowy-dlaczego jako pierwszy?

Jako ,że mamy lato i odsłaniamy nasze stopy chcemy żeby były gładkie. Stosujemy peelingi, tarki, pumeksy, kremy w nadziei,że kiedyś nasze stopy będą przypominały przysłowiową pupcię niemowlaczka. Ja przez kilka lat nie doczekałam się jednak tego efektu a stosowałam już chyba wszystkie możliwe sposoby:) Aż w końcu pod wpływem przyjaciółki z wizażu( jedyne słuszne źródło informacji :)) odkryłam KWAS MLEKOWY.Tak bardzo żałuje,że nikt wcześniej mi o nim nie wspomniał, Dziewczyny stosują kwas mlekowy na twarz(oczywiście nie 80%) ale to co robi ze stopami to po prostu cudo. Na początku bałam się go użyć w tak dużym stężeniu, bo jednak kwas to kwas-tak myślałam, używałam go na mokry płatek kosmetyczny aż w końcu zdecydowałam się go użyć bezpośrednio na stopy, również za pomocą płatka tyle,że suchego. Rozsmarowałam na całej stopie, po 5 minutach użyłam tarki do stóp i zaczęłam ścierać martwy naskórek, który odchodził rewelacyjnie od stóp.Widać ile tego martwego naskórka gromadzi nam się na stopach, normalnie roluje się ten martwy naskórek pod wpływem tarcia.R e w e l a cja !!Oczywiście po takiej kuracji nałożyłam krem nawilżający na stopy a na drugi dzień powtórzyłam zabieg i ten sam efekt:) Mój mąż jako ta osoba, która ma za zadaniem wymasować mi stopy po ciężkim dniu(wiedziałam za kogo wychodzę) sam zauważył różnicę, teraz to masaż stóp jest dla niego przyjemnością. Ja używam kwasu mlekowego z Mazideł, link znajdziecie TU

Czekam na info czy i wam pomógł ten kwas:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz